Ostrożnie z żelazkiem

Żelazko jest urządzeniem, które nie powinno być stawiane w takich miejscach, z których korzystają małe dzieci. Nikomu nie trzeba tłumaczyć dlaczego. Nie wiąże się to tylko z tym, że nagrane żelazko może oparzyć. Żelazko podobnie jak robot kuchenny jest dość ciężkie. Dodatkowo ma ostre kanty, które mogą zrobić krzywdę. Wystarczy sobie wyobrazić, że zostawiamy żelazko na komodzie, z której zwisa sznur od żelazka. Dziecko pociągając za niego, może sobie urządzenie ściągnąć na głowę. Guz czy siniak to tylko jeden z lepszych rozwiązań dla takiej sytuacji. Zdecydowanie gorzej jest, kiedy żelazko lądując na głowie dzieciaka, doprowadza do tego, że ją rozcina.

Na szczęście takich sytuacji można uniknąć. Wystarczy, że za każdym razem, kiedy będzie się korzystać z żelazka, będzie się pamiętać o tym, by odstawiać je na miejsce. Takie, do którego dziecko nie będzie miało żadnego dostępu. Może to być wysoka półka czy szafka, której dziecko na pewno nie otworzy. W żadnym wypadku nie powinno się zostawiać włączonego żelazka i odchodzić od niego, kiedy w danym pomieszczeniu znajduje się nasze dziecko. Wystarczy dosłownie chwila, by żelazko mogło oparzyć malucha. Dziecięca ciekawość nie ma granic i dlatego dziecko bardzo szybko jest w stanie zjawić się w danym miejscu i dotknąć nagrzanego żelazka. Nie trudno się domyślić, że oparzenie tak delikatnej skóry nie będzie się goiło tak, jak oparzeniowa rana na skórze dorosłego człowieka. Dlatego zawsze powinno się być ostrożnym, kiedy używa się żelazka w obecności małych dzieci.